Wybierając fundusz emerytalny powinniśmy przede wszystkim mieć na uwadze długoterminowy horyzont inwestycji oraz stabilność wypracowywanych wyników - obie te kwestie mają szczególnie duże znaczenie z uwagi na fakt, iż odkładanie pieniędzy na emeryturę jest inwestycją o charakterze regularnym.
Prezentowany przez nas ranking OFE, według kryterium hipotetycznej wartości konta emerytalnego, ma pomóc w podjęciu decyzji o wyborze funduszu emerytalnego, czy też ewentualnej jego zmianie. Jest to jeden ze sposobów określenia atrakcyjności funduszu emerytalnego, obok prezentowanych przez nas co miesiąc ocen na podstawie wskaźników efektywności, łączących zysk i ryzyko.
Przyjęliśmy, że w okresie od końca sierpnia 1999 roku (moment, w którym działały już wszystkie OFE obecne dziś na rynku) do marca 2009, na konto w każdym funduszu wpływało miesięcznie 100 PLN indeksowane miesięczną zmianą wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw. Tym co w największym stopniu wpływa na naszą przyszłą emeryturę, są bez wątpienia wyniki inwestycyjne wypracowywane przez zarządzających. Jednak OFE nie dysponują całą kwotą składki, którą przelewa ZUS. W związku z tym, poza hipotetyczną składką dodatkowo uwzględnione zostały pobierane przez fundusze opłaty od składki, bo to od ich wysokości zależy ile pieniędzy będzie rzeczywiście pracowało na nasze przyszłe świadczenie emerytalne. W sumie, w badanym okresie czasu,
na rachunek w każdym z OFE wpłynęło 116 składek, co daje łączną kwotę w wysokości 15 557 PLN. Potrącając miesięczne opłaty od składki, obowiązujące w danym funduszu, uwzględniliśmy ich zmiany wynikające ze stażu
członkowskiego uczestników poszczególnych OFE. Pozostała kwota została przeliczona na jednostki rozrachunkowe wg ich wartości na ostatni dzień każdego miesiąca.
Mnożąc liczbę jednostek, jaką uczestnik zgromadził w całym okresie inwestycji przez wycenę jednostki rozrachunkowej na ostatni dzień marca 2009 roku otrzymujemy ostatecznie wartość hipotetycznego konta w
poszczególnych funduszach emerytalnych.
Zapraszamy do zapoznania się z pełną wersją raportu w formacie pdf. [1]
Źródło: Analizy.pl
|